(Działa też na ludzi mówiących jak posty z LinkedIna)
Chcesz sprawdzić, czy dany tekst napisała sztuczna inteligencja — czy po prostu ktoś, kto brzmi dokładnie jak każdy „ekspert” z LinkedIna? Skorzystaj z tej prostej checklisty:
Struktura: Czy tekst płynie naturalnie, czy może krąży w kółko wokół tych samych fraz z niezręcznymi przeskokami?
Język: Zbyt formalny? Przeładowany gotowcami, jakby wyjętymi z prompta ChatGPT?
Emocje: Płaskie, neutralne, sztucznie grzeczne? Zero pasji, zero osobowości?
Słownictwo: Wciąż te same słowa i buzzwordy powtarzające się jak refren z TikToka?
Inne znaki ostrzegawcze: Za dużo waty słownej, zero świeżych myśli albo podejrzana perfekcja?
Użyj tego prompta do dowolnego tekstu:
„Proszę przeanalizować poniższy tekst i określić, czy widoczne są oznaki jego wygenerowania przez sztuczną inteligencję. Oceń następujące aspekty:
– Struktura tekstu: logika, powtarzające się frazy, nienaturalne przejścia.
– Gęstość językowa: nadmierna formalność, standardowe zwroty typowe dla treści generowanych przez AI.
– Ton emocjonalny: brak autentycznych emocji, zbyt neutralny lub syntetyczny styl.
– Różnorodność słownictwa: powtórzenia, brak stylowej różnorodności.
– Inne charakterystyczne cechy: nadmiar informacji, mała ilość oryginalnych pomysłów lub przesadna precyzja.Po analizie proszę oszacować prawdopodobieństwo, że tekst został wygenerowany przez AI.”
Użyj tego testu i szybko zobaczysz, kto naprawdę zna się na rzeczy — a kto po prostu odpalił LinkedInowego autopilota.
Chcesz prawdziwe teksty, bez AI-waty i pustych formułek?
Piszę je dla Ciebie od zera albo przepisuję. Mogę też stworzyć prompty, dzięki którym sam(a) wygenerujesz coś sensownego.
Napisz wiadomość lub DM — i robimy to porządnie.



Bez komentarza